- Puść mnie! Słyszysz?!
skręciliśmy w boczną uliczkę, minęliśmy róg i trafiliśmy na jakąś alejkę. Dzięki pobliskiej latarni zdołałam zobaczyć kim jest zakapturzona osoba.
- Nialler?!
W tym samym momencie przycisną mnie do ceglanej ściany, opierając ręce po obu stronach mojej głowy. Kiedy stał tak blisko nade mną, nie mogłam się uspokoić. Z trudem łapałam powietrze. Był taak blisko, czułam ciepło jego przyciśniętego ciała.

- Z tęskniłaś się za mną ? - uśmiechnął się rozbrajająco. Nachylił się i zaczął delikatnie muskać ustami moją szyję. Przez ogarniającą mnie euforie, zapomniałam o tym, że zaprzestałam swoich starań o wolność. Niall zagryzł zęby na moim uchu a mnie przeszył przyjemny dreszcz.
" Lena ogarnij się! ". Kiedy blondyn osłabił uścisk, zdołałam się wyrwać. Nim zdołał się zorientować co się stało, wymierzyłam mu otwartą dłonią solidne uderzenie.
- Co ty sobie kurwa wyobrażasz!? Myślisz, że jak jesteś sławny to każda będzie twoja? Otóż grubo się mylisz! - odwróciłam się na pięcie i skierowałam w stronę miejsca, gdzie pozostawiłam Naomi. " Pewnie się o mnie martwi " Pomyślałam.
- I tak będziesz moja! - usłyszałam za sobą głos blondyna
- Zapomnij - spojrzałam w jego stronę po czym prychnęłam z rozdrażnieniem. Przyznam, że wyglądał zabójczo, gdy stał tak niedbale oparty o ścianę, miał ręce w kieszeniach, jak gdyby nic się nie stało.
- Ani myślę - wyszczerzył zęby w uśmiechu. Szybkim krokiem wyszłam z alejki nie oglądając się o siepię.
~*~
Leniwie zeszłam z łóżka, gratulując sobie tego, że zapomniałam zaciągnąć rolety. Przeciągnęłam się i w "piżamie", czyli bokserce i dresach zeszłam na dól. Kiedy już miałam sięgać do lodówki po karton mleka, do kuchni wszedł tata.
- Cześć córka
- Cześć ojciec - uśmiechnęłam się przy czym siadłam obok niego przy stole.
- masz jakieś plany na dziś? - zapytał biorąc kubek kawy
- chcę iść do Naomi a czemu pytasz? - zanurkowałam łyżką w misce z płatkami, poczułam jak w kieszeni wibruje mi telefon.
- tak pytam - uśmiechnął się.
Kiedy skończyłam jeść, rzuciłam się / dosłownie / na kanapę w salonie, przypomniałam sobie o wiadomości, którą dostałam niedawno, wyjęłam telefon z kieszeni dresów i odczytałam wiadomość.
OD : nieznany
Hej śliczna, spotkamy się dzisiaj ? x
Nie mam pojęcia kto to może być.
DO : nieznany
A z kim miałabym się spotkać, jeśli można zapytać?
No, to czekamy na odp, pewnie ktoś ze szkoły robi sobie jaja, tylko ciekawe kto.
OD : nieznany
Niebieskooki bóg, którego imię będziesz krzyczała co noc x
Moje oczy prawie wyskoczyły z orbit, a napój, który w tym czasie piłam, aktualnie zdobił moją bokserkę. Postanowiłam nie odpisywać, może jeśli do zignoruję, to się odwali.
Po południu poszłam do Naomi, która mieszkała zaledwie kilka domów dalej. Postanowiłyśmy, że zrobimy sobie seans filmowy, przygotowałyśmy popcorn, pizze i colę. Siedziałam wygodnie na podłodze, opierając się plenami o łóżko, kiedy z kieszeni moich spodnie wydobył się dźwięk, sygnalizujący nadejście wiadomości.
OD : nieznany
Wiec jak? spotkasz się ze mną?
- o nie - jęknęłam, a na mojej twarz pojawił się grymas
- co jest? - zapytała Naomi z buzią pełną jedzenia
- Jakiś obcy numer do mnie pisze, że chce się spotkać, że będę krzyczała jego imię co noc....
- może to jakiś pedofil, który wyszukuje numery i tak zdobywa swoje ofiary? - zaśmiała się
- zabawne .... - usłyszałyśmy pukanie do drzwi, Naomi pobiegła otworzyć i już po chwili wróciła w towarzystwie Erika .
~*~
- Jaka jest ta Mia? - zapytałam Darlinga
- słodka, inteligentna nie za bardzo, denerwująca
- a kochasz ją?
- raczej nie
- to dlaczego z nią jesteś ?
- nie wiem, dla seksu
- C-co?
- Słyszałaś, Lena - uśmiechną się łobuzersko - nie mów, że tego jeszcze nie robiłaś - jego uśmiech się poszerzył
- No...... Niee - poczułam jak policzki zaczynają mi płonąć
- Szkoda, że jesteśmy przyjaciółmi - z jego twarzy nie schodził uśmiech
- a to niby czemu?- podniosłam na niego wzrok
- bo wtedy moglibyśmy... no wiesz
- Ze niby ty i ja ? hahahahaha, zapomnij - szturchnęłam go w ramie.
- Nie szkodzi próbować - uśmiechnął się słodko...
______________________-
PRZEPRASZAM, BRAK WENY ;C
CZYTASZ = KOMENTUJ
w końcu się doczekaliśmy ;D
OdpowiedzUsuńjejku boski, szybko dawaj następny <3
OdpowiedzUsuńDarling <3
OdpowiedzUsuńach ten zły Nialler ;)
OdpowiedzUsuńhehe, buntownik xd
UsuńSUPER CZEKAM NA CIAG DALSZY
OdpowiedzUsuńświetny mam tylko nadzieje że rozdziały będą pojawiały się częściej!
OdpowiedzUsuńja też mam taką nadzieje x
Usuńnaprawde fajny dodawaj szybciej rozdzialy bo sie doczekac nie moge :D
OdpowiedzUsuńkiedy nastepny rozdzial :D
OdpowiedzUsuńkiedy następny rozdział ????? :P
OdpowiedzUsuń